Chrystus Frasobliwy

Była jesień i zbliżała się zima. Chcieliśmy zabrać Chrystusa do naszej chaty, by nasze serca ogrzały się Jego ciepłem. Wyruszyliśmy w drogę. Gdy spotkaliśmy Chrystusa Frasobliwego, zamieszkał w nas i wróciliśmy razem.